poniedziałek, 19 marca 2018

Dzisiaj w kielichu brak słonej łzy
Myśli szaleńczy bieg, a w niej Ty 
Marzeniem kiedyś, teraz planem My 
By żyć ...  spełniliśmy sny 

Nie oczekuję komfortu, gdyż go zapewniasz 
Pragnę pałacu, a z Tobą nawet chaty z drewna 
Brak mi romansów, głupie odzywki to rzecz pewna 
Lecz jeśli mówię Ci kotku, to jesteś jedna 

I nie rzucam nigdy na wiatr pustych słów 
Kocham Cię, jeśli skłamię, dzwoń po łowcę głów 
Miło widzieć twoją twarz, która odgania trud 
Zmęczenie oddala na jedną z dalszych dróg

I jak mogę to zawsze kupię kwiaty 
Kochasz ten bukiet, niektóre nic poza tym 
Wiem że mogłabyś być z innym, bez
Ale tutaj ma znaczenie chęć oddania za nic

Oj, i ta kolorowa sukienka 
Załóż ją wieczór, musisz być w niej, piękna
Wyruszymy na tany, pamiętasz jeszcze ?
My dwoje, muzyka z telefonu i dreszcze 


----------------------------------------------------------



A gdyby tak wypluć wszystko..
Uraczyć garem, nie dziekciu łyżką
Wylać nie smutki, a troski i konflikty
I stracić wszystko.. , wszystkich..