niedziela, 26 lutego 2017

Pragnę Ci...

Pragnę Ci dać najdroższy dom
Wokoło ogród z tysiącem róż
Byś wstając rano czuła się jak ósmy cud
I nie przejmowała się niską wypłatą

Drogi samochód, wygodny i elegancki
Z manierą kamerdynerów dwóch
Małe zwierzątko, by strzegł Cię jego duch
A na wakacje brać z dziećmi Cię w Alpy

Pracę przyjemną, ciekawą, lecz lekką
Byś nie spędzała znudzona dnia
Po pracy wrócić, utulić, bo Ty i ja
To wszystko po co chcę stworzyć to prędko

Mieć dużo czasu i konto pełne
Dzieci gromadkę co cieszyć będą nas
W pobliżu góry, by budził zza nich słońca blask
Uśmiech na twarzy twej był normą codziennie

Choć to co mam obecnie, jest tylko planem
Zupełna pustka jak pragnienia zmienić w byt
By nic już nie chcieć osiągnąć pełen syt
Nie czuć cierpienia ni też trosk wcale...


http://sennypisarz.blogspot.com/2017/02/pragne-ci.html

środa, 15 lutego 2017

Ta smutna, wiotka chęć
By widzieć w nocy cień
Dobitnie oddać cześć
Przez snutą w piersi pieśń

Szkarłatna krew wzburzona bije
I wzbudza w ciele chwiejny takt
Ten dostarczany mięsień pije
Lecz w sercu tlenu brak..

Zamiera z wolna grom oklasków
Nie bije dłońmi wkoło nikt
Zabawny teatr pełen aktów
Lecz w jednej chwili aktor znikł


środa, 8 lutego 2017

Proszę tylko o jeden uśmiech
To wszystko co dzisiaj chcę mieć
Dla emocji złych daj ujście
Niechaj problemy odejdą precz

Nie mam zamiaru Cię ranić
Czasami jednak coś sprawia ból