poniedziałek, 27 czerwca 2016

Szukamy krańca granic

Szukamy krańca granic
Wciąż skacząc myślą z grani
Pozostawiamy przyszłość dla nich
Jesteśmy dalej sami

Krzyknę; Precz z wyjątkami!
Regułę świetnie znamy
Czasem jak pociąg się wykolejamy
Kiedy swój tor zmieniamy

Walcząc o lepszy byt
O większy życia syt
Zbieramy drobny sztych
Cierpimy chcąc tak żyć

Dzisiaj pokażmy kły
Każdy może być zły
Bóg dał nam po to sny
By chęć zamienić w czyn


środa, 15 czerwca 2016

Kawa

Zaczyna każdy dzień uśmiechnięty,
Od dwóch łyków niebiańskiego trunku
Bez niego nie budowałby inżynier wiaduktu
Bo do życia nie miałby chęci

Jeden preferuje na słodko, z nutką mleka
Inny wrzuci parę kropli aromatu czekolady
Następny nie pije, dla zachowania ogłady
Lecz przez to, na wybudzenie dłużej czeka

Piją w samotni i w gronie
Przy rodzinie, kochankach i na służbie
Daje radość ukojenie, myśli rzuca w próżnie
Nadmierne, bo od pomysłów po niej myśl płonie


Od wieków ją opiewają różni wieszcze
Co bez paru kropli nie tworzyli by dzieła
Zarówno od wroga jak od przyjaciela
Po pierwszej filiżance chcesz jej więcej



poniedziałek, 13 czerwca 2016

Wychodze z domu, nie ma znów weny
To dzwonie do komisarza gdzie dziś pijemy
Żubernacja od szesnastej, jak nie ma co robić
Później chore jazdy, pozytywnie #Makłowicz 

Witamy państwa jakie macie plany 
No w sumie żadne jak widzę, zapraszamy
Tak zbi