poniedziałek, 27 czerwca 2016

Szukamy krańca granic

Szukamy krańca granic
Wciąż skacząc myślą z grani
Pozostawiamy przyszłość dla nich
Jesteśmy dalej sami

Krzyknę; Precz z wyjątkami!
Regułę świetnie znamy
Czasem jak pociąg się wykolejamy
Kiedy swój tor zmieniamy

Walcząc o lepszy byt
O większy życia syt
Zbieramy drobny sztych
Cierpimy chcąc tak żyć

Dzisiaj pokażmy kły
Każdy może być zły
Bóg dał nam po to sny
By chęć zamienić w czyn


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz