Obserwuje ewolucję i poddaję się
Kiedyś bliskie osoby co najmniej dwie
Dziś obrażony, gdyż zmienił się trend
Nie zmieniam systemu wartości
Kiedy weekend, to zawsze gdzieś w gości
Może zagramy w karty, nie w kości
Lecz jak te rzucone, to talizman i pionki
Muzyczka to pisarz miłości na bibach
A ludzie tu dbają by był dobry klimat
Gdy drogą idziemy to widać kalifat
Z głośnikiem na miasto przy nocnych tripach
Bo tu dzieje się szamański pochód
Podpalamy co tu mamy a nie twój samochód
Czasami do klatki, jak przy ziomka bloku
Tabaluga mówią gdy widzą tych smoków
Masz problem to odkuj
Walisz się to odkuj
Walisz coś, cóż kotku
Siema ludzie, od początku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz