Tylko ona i on, nic więcej, nic ponad
Żaden kierowany uczuciem nie wyznaje monad
Dla zakochanych więcej jest ludzkości
Dlaczego wstają rano i myśl tylko jedna
By spotkać, pisać, utulić to drugie
Żyć dla tego, by mieć te chwile długie
Lecz chęć ta hamulców nie ma, jest bezczelna
Choć bez planów pół życia, teraz to jak rytuał
Szkoda przegapić choćby najkrótszy moment
I by do życia nie wkradł się sentyment
"Bo przecież mogliśmy być wtem przy sobie.."
Z niewiedzą co kieruje duszą zakochanych
Tego nie było, ta pewność objawiła się nagle
Coś musi istnieć, pewna siła rodzi bez ponagleń
Chęć bycia duetem, choćby w świecie samych
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz